Saturday, June 3, 2017

Jak znaleźć mieszkanie idealne?

Z napisaniem tego postu nosiłam się już od jakiegoś czasu, a finalnym impulsem był komentarz pewnej osoby, która wspiera nas od jakiegoś czasu w tematach nieruchomościowych, kiedy to przy okazji rozmowy o kolejnym mieszkaniu do remontu osoba ta zapytała "jak wy to robicie, że wyszukujecie TAKIE mieszkania!?"(już wkrótce napiszę o naszym najnowszym projekcie).

Od razu zaspojleruję, że nie znajdziecie tu gotowego przepisu na to, jak idealne mieszkanie znaleźć, ale być może tych kilka spisanych tu przemyśleń pomoże inaczej spojrzeć na owe poszukiwania i ułatwi wybór. Przynajmniej taką mogę mieć nadzieję.

Ilustrację do dzisiejszych rozważań stanowić będzie oczywiście idealne mieszkanie na poddaszu ;)


Zdjęcia: Stadshem


Z IDEALNYM MIESZKANIEM JEST TROCHĘ TAK JAK Z KSIĘCIEM Z BAJKI, MOŻNA SZUKAĆ CAŁE ŻYCIE I NIE ZNALEŹĆ.


Co w związku z tym? Zaniechać poszukiwań? Czy wręcz przeciwnie, wzmożyć poszukiwania, zastosować inną z taktyk? Wbrew pozorom wybranie każdej z tych dróg może prowadzić do tego samego punktu - że będziemy przez cały czas tkwić w miejscu bądź kręcić się w kółko. Jaka jest zatem alternatywa? Jestem gorącą zwolenniczką tezy, że "zrobione, jest lepsze niż idealne", a żeby wprowadzić to w życie wystarczy, zmienić jedynie swoje nastawienie do poszukiwań. Przede wszystkim:

1. USTALIĆ PRIORYTETY

W etap poszukiwania mieszkania wkraczamy najczęściej z pełną listą oczekiwań co do ceny, rozkładu, lokalizacji czy metrażu itd. Sprecyzowane oczekiwania to pierwszy klucz do sukcesu, może się jednak okazać, że zadziałają przeciwko nam, jeśli ich lista będzie zbyt długa i będziemy sztywno obstawać przy spełnieniu każdego z nich. Dlatego tak ważne jest ustalenie, na czym najbardziej nam zależy, bez czego nie będziemy mogli absolutnie żyć i tym przede wszystkim kierować się w procesie selekcji.


Opowiem, jak to było w naszym przypadku. Mieszkania szukaliśmy łącznie ok. 3 miesięcy i finalnie zdecydowaliśmy się na to, które widzieliśmy po raz pierwszy ;) Warto było jednak przejść przez ten proces oglądania i w jednym z kolejnych punktów zdradzę dlaczego.
Zależało nam na mieszkaniu do remontu w kamienicy o dośc niskiej cenie za metr, by można było sobie pozwolić na kompleksowy remont. Te 3 w sumie warunki pozwoliły nam rozpocząć poszukiwania z konkretnym planem, na tyle szerokim jednak, że udało nam się znaleźć wiele mieszkań, które te kryteria spełniały. Jednym słowem, było z czego wybierać :)




2. BYĆ ELASTYCZNYM

Czasami warto przymknąć oko na pewne niedoskonałości, bo gdy odpuścimy, może okazać się, że zyskamy coś, czego zupełnie nie planowaliśmy.
 
Ponownie posłużę się naszym przykładem. Największą rzeczą, na którą przymknęliśmy oko to położenie mieszkania na 4 piętrze w budynku bez windy (wiem, wiem, dla wielu osób byłoby to zupełnie niedopuszczalne, ale na naszej liście priorytetów akurat się nie znalazło) oraz umiejsowienie mieszkania w płatnej strefie parkowania. I tu potwierdza się teza, że ustalenie priorytetów znakomicie ułatwia wybór). Za to umiejętność odpuszczenia na pewnych polach pozwala nam dzisiaj cieszyć się:
- trzema balkonami i tarasem (tego zdecydowanie nie planowaliśmy!)
- dwukrotnie większym metrażem niż poszukiwaliśmy
- pięknym, szarym piecem secesyjnym
- i wieloma jeszcze elementami, które dostaliśmy jako bonus.



3. OGLĄDAĆ, OGLĄDAĆ!

Nawet jeśli wiemy dokładnie, czego szukamy, może okazać się, że rzeczywistość rewiduje nasze plany, niekoniecznie w negatywnym tego słowa znaczeniu. Dlatego warto oglądać nawet jeśli na pierwszy rzut oka dany dom czy mieszkanie nie spełnia do końca  naszych początkowych oczekiwań.

Kiedy po raz pierwszy weszliśmy do naszego mieszkania stwierdziliśmy, że jest ciekawe, ale to niekoniecznie to jedyne. Dopiero po obejrzeniu kolejnych kilkunastu wróciliśmy do niego i przyznaliśmy, że na tle pozostałych ma jednak niewątpliwe zalety i że w tym punkcie powinniśmy przerwać nasze poszukiwania, bo znaleźliśmy to, czego szukaliśmy. Tutaj jedna uwaga, by nie zastanawiać się zbyt długo, bo może się okazać, że ktoś inny sprzątnie nam "nasze" mieszkanie sprzed nosa.


4 KIEROWAĆ SIĘ SWOIMI POTRZEBAMI

Kiedy poszukujemy mieszkania nagle znajduje się wokół nas mnóstwo doradców gotowych podpowiadać lub co gorzej odradzać, czego na pewno nie powinniśmy kupować. Dlatego tak ważne jest uświadomić sobie, na czym nam zależy i przy tym obstawać niezależnie od opinii innych.

Z takimi doradcami po drodze ku wymarzonemu mieszkaniu zetknęliśmy się również i my. Często byli to członkowie naszych rodzin, przyjaciele, znajomi, którzy ochoczo i przede wszystkim nieświadomie proóbowali nas odwieźć od powziętego planu. Wątpliwości zasianych było mnóstwo, a to że zbyt duży remont by nas czekał, a po co nam taki metraż, a to że rachunki za ogrzewanie doprowadzą nas na skraj bankructwa, a jeszcze mieszkanie w centrum w hałasie i smogu etc. Sami powiedzcie, po co nam to!? A po to, by spełnić nasze marzenia i wyobrażenia o mieszkaniu idealnym, które mogą diametralnie różnić się od tego, o czym marzą inni.


5. NIE PODDAWAĆ SIĘ WĄTPLIWOŚCIOM

Poddanie się wątpliwościom potrafi pokrzyżować wiele planów i utrudnić/uniemożliwić wybór, dlatego wszelkie pojawiające się na horyzoncie czarne scenariusze należy w ich zalążku stłamsić i nie pozwolić dalej się im rozwinąć ;)
Boicie się kredytu, braku możliwości spłacania go? Pewnie jest pewien odsetek osób, którym się to przytrafia z różnych względów, ale zdecydowana większość spłaca je regularnie mieszkając w swoich wymarzonych mieszkaniach.
Boicie się, że jeśli już zdecydujecie się na jedno z mieszkań może okazać się za chwilę, że pojawi się coś lepszego, jeszcze bardziej odpowiedniego. Pewnie jest taka opcja, ale co z tego jeśli wy już będziecie w tym czasie mieszkać w waszym wymarzonym mieszkaniu!  Nie warto tworzyć czarnych scenariuszy, a na każdy z nich znajdzie się na pewno jakiś racjonalny kontrargument.


6. IDEALNE MIESZKANIE TWORZYMY MY

Idealne mieszkania nie biorą się z próżni, tworzą je ludzie, które w nich mieszkają. Nawet jeśli to, co widzimy przed sobą nie jest idealnym wnętrzem, my możemy sprawić, by takim dla nas się stało.  
Jeśli pamiętacie nasze początki w mieszkaniu pod aniołem, jego wygląd pozostawiał wiele do życzenia i bynajmniej widok jaki się tam roztaczał, nie przypominał w żaden sposób ideału.







Add caption









A na koniec chciałabym powiedzieć - nie szukajcie ideału, stwórzcie go sami!


Pozdrawiam
Marta

26 comments:

  1. Masz rację, to my sami tworzymy idealne mieszkanie, my już mieliśmy ich dwa, teraz zmienimy je po raz trzeci. Nikomu nie pokazywaliśmy i nie wspominaliśmy, bo chcieliśmy "doradców" uniknąć. Klucze odbieramy pod koniec września, a rodzina i znajomi jeszcze o tym nie wiedzą. Oglądnęliśmy przez dwa lata z przerwą, może 10 mieszkań z rynku wtórnego i pierwotnego i tylko to jedno zrobiło na mnie takie wrażenie, że od progu wiedziałam, że jest tym idealnym, choć miało być na pierwszym piętrze- jest na drugim (na pierwszym też było wolne, ale widok zadecydował)Czasami stawianie priorytetów nie ma sensu, trzeba oglądać i jeszcze raz oglądać. Pozdrawiam Iwona J.

    ReplyDelete
  2. Piękne wnętrza! :) Moim zdaniem mieszkania na poddaszu mają swój urok i można je w ciekawy sposób zaaranżować. Osobiście nie mieszkam w kamienicy, ale bardzo chętnie bym się do takiego mieszkanka wprowadziła ;)

    ReplyDelete
  3. Takie mieszkanie jak na zdjęciach to jak marzenie :) Dla mnie oprócz samego mieszkania jeszcze istotni są sąsiedzi. Trzeba być ostrożnym.

    ReplyDelete
  4. Idealne mieszkanie tworzymy sami, bo w końcu to kwestia indywidualna - to co nam się podoba nie musi innym. Po obejrzeniu zdjęć przedstawionych wnętrz, sądzę że już jestem bliżej idealnego wystroju :)

    ReplyDelete
  5. Znaleźć idealne mieszkanie to trudny temat. Podejrzewam, że bardziej jest to kwestia szczęścia niż własnego wyboru. Na szczęście prawie każde mieszkanie można dostosować do swoich potrzeb i mieć mieszkanie idealnie dopasowane do swoich potrzeb.

    ReplyDelete
  6. Myślę, że żeby mieszkanie było idealne to trzeba je samemu od podstaw zaprojektować i wybudować ;P Jeśli kupujemy (wynajmujemy) to możemy tylko się starać jak najbardziej zbliżyć się do naszego ideału ;) Pozdrawiam
    Przy okazji zapraszam też do siebie na rabatdladomu.com.pl

    ReplyDelete
  7. Świetny wpis, bardzo ładnie i uroczo u Ciebie. Chętnie przytuliła bym takie cztery kąty.

    ReplyDelete
  8. Wow, te zdjęcia wnętrza niesamowicie przykuwają uwagę! Piękne!:) Marzy mi się takie wyjątkowe mieszkanie w kamienicy :) Być może kiedyś uda mi się znaleźć takie cudo jak twoje i stworzyć w nim idealne gniazdko na miarę moich potrzeb!:)

    ReplyDelete
  9. Mieszkanie na zdjęciach jest przepiękne! Ale poza tym, że powinniśmy się w nim dobrze czuć, to najważniejsze jest to z kim dzielimy cztery kąty :)

    ReplyDelete
  10. Śliczne są te wnętrza na zdjęciach! Uwielbiam stare drewno, dużo bieli w połączeniu z drewnem :)

    ReplyDelete
  11. Ciekawy poradnik dla osób poszukujących mieszkania! Warto ustalić kilka warunków brzegowych, a na resztę przymknąć oko, bo w przeciwnym wypadku poszukiwanie idealnego mieszkania mogłoby potrwać wiele lat albo nawet całe życie...

    ReplyDelete
  12. Pięknie wygląda styl skandynawski ale niestety nie do każdego mieszkania pasuje :)

    ReplyDelete
  13. Fantastyczne zdjęcia. Przepięknie urządzone wnętrze;) Ale znalezienie idealnego domu nie jest takie proste;(

    ReplyDelete
  14. Ja również uwielbiam skandynawski styl. Mieszkałam w Sztokholmie i zakochałam się. Teraz robię generalny remont i cały czas zastanawiam się nad pomysłami, które ptzychodza mi do głowy. Przedewszystkim jednak dla mnie łóżko jest najważniejsze,
    więc materac wymieniłam na materac ortopedyczny i dopiero teraz zaczynam się urządzać:)

    ReplyDelete
  15. Bardzo podoba mi się twój pomysł na idealne mieszkanie. Na pewno skorzystam.Sama chętnie się zainspiruje pisząc własnego bloga, również tak jak twój o domie a właściwie o domach :)

    ReplyDelete
  16. Bardzo podoba mi się twój pomysł na idealne mieszkanie. Na pewno skorzystam.Sama chętnie się zainspiruje pisząc własnego bloga, również tak jak twój o domie a właściwie o domach :)

    ReplyDelete
  17. Bardzo dobry post. Akurat poszukuję mieszkania, więc mi się przyda. Nie myślałam, że zakup mieszkania to tak ciężki temat, ale wiadomo, że jeśli wydaje się na nie potężne pieniądze to chce się mieć jak najlepsze. Obejrzałam już kilka i żadne nie zadowoliło mnie w 100%.

    ReplyDelete
  18. Wydaje mi się, że warto jest sobie czasem odpuścić myślenie w kategorii 'ideałów', bo łatwo jest się zafiksować i można łatwo przeoczyć naprawdę dobre mieszkanie:)

    ReplyDelete
  19. Bardzo fajny wpis i rewelacyjne zdjęcia :) Jedyne co, to ja bym zrezygnowała z dywanów - reszta jak dla mnie idealna :)

    ReplyDelete
  20. Świetnie wnętrze. Połączenie klasycznego stylu z nowoczesnym. Najładniej komponuje się kuchnia. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  21. Świetne mieszkanie, pomysł z zaokrąglonymi oknami prezentuje się naprawdę doskonale na poddaszu :)

    ReplyDelete
  22. Cenne wskazówki, na pewno wielu się przydarzą :) A mieszkanie na zdjęciu cudowne!

    ReplyDelete
  23. Akurat z mieszkaniem na poddaszu mam złe doświadczenie. W lato upał był nie do zniesienia. Może była to wina dachu, ale niezbyt dobrze wspominam ten okres.

    ReplyDelete
  24. Pięknie urządzone wnętrze. Wspaniały pomysł z korkami umieszczonymi w ścianie. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  25. Ja teraz kupuję swoje pierwsze mieszkanie. Również na 4 piętrze bez windy. Przeprowadzka mnie przeraża ;)
    Kupiliśmy mieszkanie pod miastem, bo właśnie zależało nam na niskiej cenie, by móc więcej dołożyć do remontu i wyposażenia. ale wszyscy pukają się w czoło,że mogliśmy dołożyć kasę i kupić w mieście. ale ważne że mi pasuje ;)

    ReplyDelete
  26. Mieszkanie moich marzeń :):) Podziwiam za pomysł...genialny. Pozdrawiam

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...